Pierwsza krew, emocje i tożsamość

Czakra Sakralna I Swadhisthana

Rytuał, który kiedyś prowadził w kobiecość, a dziś zniknął

Pierwsza menstruacja to jeden z najbardziej przełomowych momentów w życiu kobiety.
Nie dlatego, że „zaczyna się cykl”. Dlatego, że coś się kończy i coś się zaczyna.

W tradycyjnych kulturach na całym świecie ten moment był uznawany za inicjację.
Nie medyczną. Nie higieniczną. Egzystencjalną.

Dziewczynka nie „dostawała okresu”. Dziewczynka wchodziła w nowy etap życia.

Antropologicznie: czym był rytuał pierwszej krwi

Antropolodzy opisują rytuały przejścia jako procesy, które składają się z trzech faz:
oddzielenia, liminalności (progu) i ponownego włączenia do wspólnoty.
Tak opisywał je już Arnold van Gennep, a później pogłębił Victor Turner.

W przypadku pierwszej menstruacji wyglądało to bardzo podobnie w różnych częściach świata:
Dziewczynka była oddzielana od codzienności czasem symbolicznie, czasem fizycznie.
Następnie przechodziła czas „pomiędzy” okres nauki, bycia z kobietami, słuchania opowieści, doświadczania ciała i emocji. Na końcu była przyjmowana z powrotem już jako młoda kobieta.

Ten rytuał nie miał na celu „uczynienia jej dorosłą” w sensie odpowiedzialności.
Jego celem było bezpieczne wprowadzenie w świat emocji, relacji i seksualności.

Emocje jako drugi próg świadomości

Drugi etap rozwoju symbolicznie związany z obszarem miednicy i brzucha — dotyczy odczuwania. Nie myślenia. Nie rozumienia. Czucia.

To tutaj uczymy się:

  • czy emocje są bezpieczne,

  • czy mogę je wyrażać,

  • czy ktoś mnie w nich widzi,

  • czy moje ciało jest dobre takie, jakie jest.

Pierwsza krew była momentem, w którym wspólnota mówiła dziewczynie:

Twoje ciało jest mądre. Twoje emocje są naturalne. Nie jesteś w tym sama.

Co wydarzyło się w naszej kulturze

Współczesna kultura zachodnia odebrała temu momentowi znaczenie.
Menstruacja została: zmedykalizowana, zawstydzona, ukryta, sprowadzona do „problemu do opanowania”. Wiele kobiet pamięta ten moment jako: chaos, wstyd, strach, milczenie, samotność. Bez rytuału, bez słów, bez sensu.

I choć ciało przeszło zmianę, psychika i emocje często nie miały szansy jej zintegrować.Krąg jako przestrzeń inicjacji

Dobrze trzymany krąg może stać się miejscem,
w którym kobiety wracają po to, czego nie dostały.

Nie po to, by „cofać się do przeszłości”,
ale by domknąć to, co zatrzymało się w ciele i emocjach.

Bez tego trudno przejść do kolejnego etapu mocy, odpowiedzialności i dorosłości.

Konsekwencje, które widać dopiero później

Brak rytuału pierwszej krwi nie „znika”. On wraca często wiele lat później.

W dorosłym życiu może objawiać się jako:
trudność w regulacji emocji,
wstyd wobec ciała i seksualności,
brak kontaktu z przyjemnością,
chaotyczne relacje,
oddzielenie od kobiecej tożsamości.

To nie są „problemy emocjonalne”. To niedomknięty próg rozwojowy.
Ciało pamięta to, co nie zostało nazwane. Emocje pamiętają to, czego nikt nie pomieścił.

Czy da się to „naprawić” w dorosłości?

Nie chodzi o naprawianie. Chodzi o domknięcie.

Rytuały przejścia nie są zarezerwowane dla dzieci.
Dorosłe kobiety również mogą:

  • zostać zobaczone,

  • zostać uznane,

  • przeżyć inicjację w bezpiecznej przestrzeni.

Nie po to, by „cofnąć się w czasie”. Ale po to, by zintegrować to, co zostało pominięte.
Krąg kobiet trzymany świadomie może stać się właśnie taką współczesną formą wioski.
Nie terapeutycznej. Nie naprawczej. Inicjacyjnej.

Dlaczego to kluczowe dla dalszego rozwoju

Bez domknięcia etapu emocji i tożsamości:
nie da się w pełni wejść w dorosłą moc,
nie da się stabilnie budować relacji,
nie da się prowadzić innych bez przenoszenia własnych braków.

Dlatego rytuał pierwszej krwi, rozumiany szerzej jako inicjacja w czucie i kobiecość, jest jednym z najważniejszych fundamentów dalszej drogi.

Zaproszenie

Ten tekst jest częścią cyklu o rytuałach przejścia i dojrzewaniu świadomości.
W kolejnych artykułach przechodzimy przez następne etapy: moc, odpowiedzialność, relacje, głos i mądrość.

A jeśli pracujesz z kobietami i czujesz, że:

  • chcesz prowadzić procesy głębiej,

  • chcesz rozumieć, dlaczego kobiety się zatrzymują,

  • chcesz pracować z ciałem, emocjami i wspólnotą w sposób dojrzały,

to program Rytuały Przejścia jest przestrzenią, w której uczymy się tego krok po kroku.

📅 Start: 25 lutego

👉 Szczegóły znajdziesz tutaj:
https://www.kobietywkregu.pl/rytualy-przejscia-w-kregu

Previous
Previous

Zakorzenienie - Dlaczego bez bezpieczeństwa nie ma rozwoju

Next
Next

Dlaczego potrzebujemy rytuałów przejścia?