Kręgi i Pieniądze – Święta Wymiana, Nie Handel
„Czy kręgi powinny być darmowe?”
To pytanie pojawia się bardzo często w przestrzeni kobiecych spotkań. Czy duchowa przestrzeń może mieć cenę? Czy branie pieniędzy za prowadzenie kręgu nie odbiera mu jego świętości?
To są ważne pytania, bo dotykają głębszego tematu – równowagi między dawaniem a braniem.
Kiedyś kobiety żyły w plemionach. Nie było potrzeby „organizowania” kręgów, bo wspólne spotkania były naturalną częścią codzienności. Każda wnosiła coś od siebie – jedzenie, czułość, swoją historię. Każda była równo zaangażowana w tworzenie tej przestrzeni.
Dziś to wygląda inaczej. Jeśli ktoś zwołuje krąg, to ta osoba bierze na siebie pełną odpowiedzialność:
Znalezienie przestrzeni, rezerwacja sali.
Stworzenie tematu, struktury, intencji.
Przygotowanie energetyczne i prowadzenie spotkania.
Utrzymywanie przestrzeni i dbanie o proces grupowy.
To wymaga czasu, energii, zasobów – a to ma swoją wartość.
Wymiana zamiast „płacenia”
W kręgach często pojawia się lęk przed pieniędzmi. Dlaczego?
Bo przez lata nauczono nas, że kobiece wsparcie powinno być darmowe.
Bo jeśli „naprawdę się kochamy”, to przecież „powinnyśmy dawać sobie nawzajem bez oczekiwań.”
Bo wiele kobiet nie potrafi przyjmować.
Ale prawda jest taka, że każda wymiana ma swoją energię. Jeśli coś bierzesz bez dawania w zamian, zostaje pustka. Jeśli coś dajesz bez możliwości przyjęcia, wypalasz się.
Krąg nie jest handlem, ale też nie jest jednostronnym dawaniem.
Nie chodzi o to, by „kupować” miejsce w kręgu. Chodzi o to, by zbalansować energię – by każda kobieta, która przychodzi, czuła, że wnosi coś od siebie.
Warto spojrzeć na to jak na świętą wymianę – inwestycję w siebie, w energię grupy, w przestrzeń, która powstaje dzięki zaangażowaniu każdej z nas.
Lęk przed przyjmowaniem – co mówi o Tobie?
„Nie mogę brać pieniędzy za krąg, bo wtedy przestanie być duchowy…”
„Bo co, jeśli ktoś nie będzie mógł sobie pozwolić?”
„Czy to nie znaczy, że robię to dla zysku, a nie z serca?”
Te myśli często mają swoje korzenie w naszych dziecięcych ranach.
Czy jako dziecko czułaś, że nie wolno Ci prosić?
Czy uczono Cię, że „lepiej dawać niż brać”?
Czy jako dziewczynka czułaś się wartościowa tylko wtedy, gdy pomagałaś innym?
Wiele kobiet wykształciło w sobie rolę „ratowniczki” – tej, która zawsze daje, zawsze wspiera, zawsze myśli o innych… ale nigdy o sobie.
Jeśli trudno Ci przyjmować pieniądze za swoją pracę, sprawdź, czy nie działa tu schemat dziecięcego poświęcenia.
Przyjmowanie to też energia. Jeśli potrafisz dawać, ale nie umiesz brać, energia w Twoim życiu nie płynie w równowadze.
Pytania do refleksji:
Czy czujesz się komfortowo, kiedy ktoś Ci coś daje – czy od razu chcesz się odwdzięczyć?
Czy w Twoim życiu jest więcej dawania niż brania?
Co czujesz, kiedy myślisz o tym, by wziąć pieniądze za krąg?
Jak Utrzymać Zdrową Równowagę?
1. Ustal jasne zasady wymiany
Nie musisz nazywać tego „opłatą”. Możesz mówić o wymianie, darze, wkładzie – czymś, co każda kobieta wnosi od siebie, aby krąg mógł się wydarzyć.
2. Zobacz swoją wartość
Krąg to nie tylko „siedzenie i gadanie”. To przestrzeń transformacji, bezpieczeństwa i głębokiego procesu. Twoja energia, Twoje przygotowanie, Twoja obecność mają ogromną wartość.
3. Jeśli czujesz blokadę przy przyjmowaniu – zajrzyj w głąb siebie
Jakie przekonania na temat pieniędzy nosisz w sobie?
Czy pieniądze kojarzą Ci się z czymś złym, „brudnym”, niewłaściwym?
Czy czujesz, że jeśli bierzesz pieniądze, to „musisz coś dać w zamian”?
4. Pozwól innym na inwestowanie w siebie
Pamiętaj – jeśli ktoś inwestuje w siebie, to daje sobie przestrzeń na wzrost. Płacenie za krąg to nie płacenie „Tobie” – to inwestycja w własny rozwój, własną energię i własne doświadczenie.
Krąg jako święta przestrzeń wymiany
Krąg jest przestrzenią, którą współtworzymy.
Nie jest ani handlem, ani jednostronnym dawaniem.
Pieniądze w kręgu to nie zapłata – to symbol równowagi między dawaniem a braniem.
Czy czujesz, że Twój stosunek do pieniędzy i wymiany w kręgach wynika z Twoich dawnych schematów?
Jak się czujesz, kiedy bierzesz pieniądze za swoją pracę? A jak, kiedy płacisz za coś, co Cię rozwija?
Nie Bójmy Się Wymiany
Kręgi to święta przestrzeń, a nie handel – ale tak samo jak energia, tak samo wymiana powinna być w ruchu.
Czy warto prowadzić darmowe kręgi?
Tak – jeśli czujesz, że to Twój dar dla społeczności. Ale jeśli czujesz, że to zaczyna Cię obciążać, jeśli masz w sobie niechęć do przyjmowania – sprawdź, z jakiego miejsca to pochodzi.
Kręgi były, są i będą przestrzenią wzajemnego wsparcia – pozwólmy tej wymianie dziać się w harmonii.